
Sekundkę temu testowałam kulę do kąpieli, którą dostałam od rodziców. Zrobiłam parę ujęć jej pieniącej się. Chcecie zobaczyć? Wiem, że chcecie!
Przepraszam za jakość tego nagrania i tych zdjęć... Nie wiem, co się z nimi stało. Robiłam je aparatem...
Kula całkiem spoko. Jeśli na nagraniu zobaczycie jakieś śmieci w wodzie, to to nie są śmieci, ale kwiaty lawendy ze środka kuli. Kula świetna, na żywo jej ,,eksplozja" wygląda cudownie. Same kwiatki nie przypadły mi do gustu, bo nie wyglądają zbytnio estetycznie XD Ale ogółem, kula świetna :)
Życzę miłego wieczorku
Pati